Nieuchwytny cel

11 sierpnia 2015, w kategorii Sensacja

Jean Cloude Van Dame w „Nieuchwytnym Celu” to najlepsza rola. Jest naprawdę niesamowity. Fabuła jak na film Johna Woo jest dość prosta. Oto grupa mocno ekscentrycznych bogaczy szuka rozrywki – urządzają polowania na bezdomnych. A żeby zachęcić ich do ucieczki, nadać grze nieco dynamizmu, proponują swojej zwierzynie układ. Jeżeli przeżyje tę grę, dostanie bardzo dużo pieniędzy. I tak nie ma zbyt wiele do stracenia – poza swoim życiem – więc próbują. I tak się stało, że jeden z zabitych jest ojcem dorosłej kobiety, która przybyła do miasta go odnaleźć. Policja nie jest zbyt chętna do pomocy, więc postanawia odnaleźć go sama. Poznaje pewnego byłego komandosa – Van Dame właśnie – który zgadza się jej pomóc w poszukiwaniach. Kiedy trafia na dwóch dowódców grupy łowiącej ludzi, rozpoczyna się między nimi wojna. Okazuje się, że to przyjaciele z dawnych lat, których drogi się rozeszły. Teraz ponownie mogą się zmierzyć w tym, w czym są najlepsi – w zabijaniu. Brdzo dobry film, zresztą jak większość tego znakomitego reżysera, który potrafi rozkręcić akcją, nadać fabule dynamiki i nie odstępować zbytnio od rzeczywistości. I w dodatku Van Dame ze swoją niespotykaną dotychczas fryzurą, bardzo gustowne.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes