Mr & Mrs Smith

9 października 2015, w kategorii Sensacja

Mr & Mrs Smith „Mr & Mrs Smith” to bardzo lekka komedia dla każdej pary, która ma coś do ukrycia. I to bardzo lekka komedia, nie ma tutaj zbytnio żadnego przekazu, reżyser nie chciał nic powiedzieć – chodziło o czystą rozrywkę ze standardowym amerykańskim małżenśtwem w roli głównej. I zrobił to idealnie, z tym że nieco urozmaicił ten standard – dokładnie o nutkę sensacji związanej z każdym, kto kiedykolwiek pracował w agencji zawodowych zabójców. Tym właśnie są Mr i Mrs Smith – zawodowymi zabójcami, którzy w tajemnicy przed sobą pracują w konkurencyjnych agencjach. W pewnym momencie obydwie agencje dostają to samo zlecenie i wysyłają na jego zrealizowanie małżeńską parę. Kiedy dochodzi do anonimowego starcia między nimi, zmuszeni zostają do zlokalizowania siebie i wzajemnego wyeliminowania. I tak się staje – obydwoje w tym samym czasie zgadują, kim są i rozpoczyna się między nimi walka. Początkowo jest ostro, w grę wchodzą uzi, karabiny maszynowe i walka wręcz. Obydwoje są równi. Kiedy już mają się zabić, dochodzą do wniosku, że to bez sensu i ponownie, na nowo, zakochują się w sobie. Z tym że agencjom się to nie podoba i zamierzają ich zlikwidować. Tym razem walczą nie tylko swoją miłość, ale także wspólne, spokojne życie, które chcą zmienić na lepsze. Standardowa komedia na sobotni wieczór. Mr i Mrs Smith to ułożone, spokojne małżeństwo mieszkające na przedmieściach wielkiego miasta. Mają wszystko, czego potrzeba, by spełnić amerykański sen – wielki dom, dwa samochody, dobrą, płatną pracę. Są inteligentni, świetnie znają się na swojej profesji i wiodą spokojne wspólne życie. Przynajmniej pozornie. Bo w rzeczywistości każde z nich jest płatnym mordercom, najlepszym w swoim rodzaju, tylko pracują dla innych firm. Pewnego dnia dostają to samo zlecenie – mają zabić bardzo ważną osobę na pustyni, podczas jej transportu. Kiedy każde z nich orientuje się, że nie jest sam na tej misji, atakuje drugiego. Każda z firm ustaliła zasady własnym mordercom – muszą w ciągu kilku dni zlokalizować tego człowieka i go wyeliminować. Nie trwa to długo – szybko orientują się, kim są w rzeczywistości i co muszą zrobić. Rozpoczynają wspólne polowanie na siebie, ale kiedy już mają do siebie wymierzone pistolety, rozumieją, że nie potrafią bez siebie żyć. Godzą się, ale czas na eliminację przeciwnika mija i obydwie firmy wysyłają swoich żołnierzy, by zabili swojego niesybordynowanego pracownika.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes